BLOGGER TEMPLATES AND TWITTER BACKGROUNDS »

wtorek, 15 września 2009

One man wrecking machine.


Zabutelkowali moją krew w te śmieszne, podłużne naczynka. Wpisali moje nazwisko do kolejnej bazy danych i wklepali do tabelek wyniki tych wszystkich nudnych badań. A jutro idę do lekarza ludzkich serc, aby znów usłyszeć, że jestem zdrowa jak ryba i spędzę na tej planecie jeszcze długie lata swojego życia.

Ostatnio usłyszałam od kogoś, kto doskonale obserwuje ludzkie dziwactwa, że jestem niespokojna, gwałtowna i porywcza. Dla mnie zawsze coś wisi w powietrzu. A ja nadal zastanawiam się, czy jestem już tylko cieniem dawnej siebie. I... chyba nie jestem. W końcu kłębi się we mnie więcej uczuć niż kiedykolwiek.

Nadal jestem 'in love'.
But what if I'm fallin' for a heartbreaker?

0 komentarze: